MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Pies wbiegł do walącego się budynku. Na pomoc ruszyli strażacy

Marcin Maliński
Marcin Maliński
W sobotę przed 11.00 strażacy zostali wezwani do zawalonego budynku przy ul. Staszica. Według kobiety, która zadzwoniła po pomoc, w środku miał się znajdować pies.

Strażacy ruszyli psu na pomoc

Strażakom nie udało się znaleźć psa, która miał utknąć w budynku, który zawalił się pod koniec kwietnia zeszłego roku. Na miejsce dotarliśmy chwilę po ich przybyciu.

Według świadków zdarzenia do budynku miał wbiec pies, który gonił kota. W ten sposób utknął na wyższej kondygnacji i skamlał, co usłyszała przechodząca kobieta, która zadzwoniła po pomoc.

Jak powiedział Sebastian Andrzejewski, rzecznik konińskich strażaków, był to fałszywy alarm, a na miejscu ratownicy nie zastali kobiety, która po nich zadzwoniła. Na miejscu zjawili się także policjanci. Pies prawdopodobnie poradził sobie sam i opuścił budynek przed przyjazdem służb.

ZOBACZ TAKŻE

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Eurowybory 2024. Najważniejsze "jedynki" na listach

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na konin.naszemiasto.pl Nasze Miasto