Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Pierwszy Bal Morsa w Trzeboniu! Tym razem kąpiel w zimnej wodzie zastąpiła uroczysta kolacja i tańce!

Szymon Chwaliszewski
Szymon Chwaliszewski
Wideo
od 16 lat
Wydarzenie zorganizował Łobżenicki Klub Morsów, którzy zrzesza już około 40. osób. Było jak na prawdziwym, karnawałowym balu. Eleganckie kreacje, dobre jedzenie i jeszcze lepsza zabawa przy muzyce. Morsy już myślą o kolejnym tego typu wydarzeniu.

- Jest to pierwsza edycja Cieszymy się, że udało nam się ją zorganizować. Mam nadzieję, że będziemy się świetnie bawić - integrować - jeszcze przed rozpoczęciem balu mówiła Karolina Graj, prezes Łobżenickiego Klubu Morsów.

Dodała, że przerwa od wspólnych spotkań nad wodą była długa i morsom przyda się trochę integracji. Co więcej bal miał być też okazją do tego, by ubrać wieczorowe kreacje, a nie dresy czy stroje kąpielowe. Ponadto by na spokojnie posiedzieć i porozmawiać - w lodowatej wodzie, nie mogłoby to trwać aż tak długo.

- Takie spotkanie jest nam potrzebne, to jest nasza wewnętrzna impreza, tylko dla wszystkich członków. Chcieliśmy po prostu wyjść trochę tak do siebie oficjalnie. Zawsze wkładamy te dresy, stroje - ubieramy się na sportowo. Raz chcieliśmy po prostu spotkać się w swoim gronie nieco odświętnie. - mówi K. Graj.

Chodziło też by zjeść wspólnie uroczystą kolację i pobawić się przy muzyce.

- Zależało mi na tym, żeby to zapoczątkować. Czy zostanę dalej prezesem, czy nie - to chciałabym żeby taki bal był kontynuowany. Niech to będzie takie nasze rozpoczęcie sezonu. Kończyć go będziemy naszym Zlotem Morsów Krajny, który odbędzie się w marcu. - mówi Karolina Graj.

O morsowaniu słów kilka

Morsowanie to według definicji zanurzenie lub krótkotrwała kąpiel w zimnej wodzie jeziora, morza, rzeki albo innego zbiornika wodnego. Może przyjąć formę kąpieli w przeręblu. Praktykowane jest od jesieni do wiosny i zwykle ma charakter grupowy. To jak wiadomo integruje, czego dowodem mogą być nie tylko wspólne wejścia do zimnej wody, ale też to co wydarzyło się w Trzeboniu, czyli organizacja Balu Morsa!

Zobacz galerię zdjęć:

Pierwszy Bal Morsa w Trzeboniu! Tym razem kąpiel w zimnej wo...

Wracając jednak jeszcze do kwestii samego morsowania. Jak się okazuje określenie zimna woda jest kwestią umowną związaną z reakcją fizjologiczną organizmu na zimno. Za zimną uznaje się wodę o temperaturze niższej niż 15 °C. Dla potrzeb morsowania za zimną wodę uznaje się wodę o temp. w przedziale 8-12 °C, a za lodowatą o temp. ≤ 4 °C.

Jak to wpływa na zdrowie? Morsy twierdzą, że są same plusy. Podkreślają, że regularne kąpiele w wodzie wpływają korzystnie na ciało i ducha, jednak wyjątkowe właściwości hartujące, pomagające zaadaptować się do trudnych warunków zimy, mają kąpiele w zimnej lub lodowatej wodzie. Nie bez powodu w Polsce znane jest przysłowie „zimna woda zdrowia doda”.

Zapraszamy do obejrzenia relacji wideo z Pierwszego (ale jak mówią w Łobżenickim Klubie Morsów - nie ostatniego) Balu Morsa!:

od 16 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Pierwszy Bal Morsa w Trzeboniu! Tym razem kąpiel w zimnej wodzie zastąpiła uroczysta kolacja i tańce! - Piła Nasze Miasto

Wróć na konin.naszemiasto.pl Nasze Miasto