Lekarze nie chcą decydować o przydatności rodziców zastępczych

Ola Braciszewska
Lekarze rodzinni nie znają kryteriów na podstawie których mają decydować czy kandydaci nadają się na rodziców zastępczych
Lekarze rodzinni nie znają kryteriów na podstawie których mają decydować czy kandydaci nadają się na rodziców zastępczych Fot. Ola Braciszewska
Lekarze Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia, zrzeszający lekarzy rodzinnych z całej Wielkopolski, sprzeciwiają się wydawaniu orzeczeń o przydatności kandydatów na rodziców zastępczych. Taki obowiązek nakłada na nich ustawa. - To kolejny bubel prawny. Polski prawodawca jest wyjątkowo zdolny do komplikowania nam życia – mówią medycy.

Ustawa o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej obowiązuje od 1 stycznia. Zgodnie z jej zapisem, lekarze rodzinni zostali zobowiązani do wystawiania osobom, które ubiegają się o status rodzica zastępczego, zaświadczenia o braku przeciwwskazań zdrowotnych do pełnienia tej funkcji. Dokument taki niezbędny jest w sądzie, który decyduje o przekazaniu dziecka pod opiekę rodzica zastępczego. Jednym z pierwszych medyków, od którego zażądano wydania takiego zaświadczenia jest Zbigniew Miklas, lekarz z Dobrej w pow. tureckim.

- Uznaliśmy to za absurdalne i nierealne, ponieważ nie są nam znane przeciwwskazania, żeby zostać rodzicem zastępczym. Odpisaliśmy sądowi, że nie możemy wydać takiego orzeczenia, bo nie wiemy jakie ustawodawca przyjął kryteria – mówi Zbigniew Miklas. - W ustawie nigdzie nie jest napisane, że ktoś kto ma słaby wzrok, nie ma jednej nogi, czy jest głuchy nie może zostać rodzicem. Te ograniczenia powinny być wyartykułowanie. Lekarz może ocenić na co ktoś choruje, ale nie może decydować czy ktoś nadaje się na rodzica zastępczego – dodaje.

Lekarz z Dobrej odmówił wydania orzeczenia w przypadku babci dwójki małych dzieci, która miałaby przejąć opiekę nad wnukami. - Wiadomo, że to osoba w podeszłym wieku i schorowana. Czy to znaczy, że nie może zostać rodzicem zastępczym? - pyta Miklas.

Kto jest zdolny do bycia rodzicem zastępczym

Bożena Janicka, prezes PPOZ podkreśla, że ta sytuacja pokazuje niedoskonałość ustawy. - Nie wiemy, czy na tym oświadczeniu ma być podane rozpoznanie, czyli tylko orzeczenie: zdolny, albo niezdolny. Ustawa nie pyta o choroby, tylko o to czy ktoś jest zdolny do bycia rodzicem zastępczym. Nie ma do ustawy, rozporządzenia, ani żadnych aktów wykonawczych. Chcemy szybko zareagować na ten pierwszy przypadek, dlatego będziemy występować do ministra zdrowia z zapytaniem, czy znana jest mu taka sytuacja i czy widzi przeciwwskazania - mówi Janicka.

Medycy chcą też, by zapis ustawy został zbadany przez rzecznika praw pacjenta i rzecznika praw obywatelskich. Kwestią wydawania oświadczeń lekarskich zainteresował się również koniński poseł „Ruchu Palikota”, który pracował nad ustawą o pieczy zastępczej. Jak przyznał Jacek Kwiatkowski, nikt nie wychwycił wcześniej tego problemu. - Niby to szczegół, ale faktycznie lekarze nie powinni decydować kto nadaje się na rodzica zastępczego, a kto nie. Przy tej ustawie mieliśmy wiele niejasności, ale teraz dopiero widać że trzeba będzie ją znowelizować – mówi poseł Kwiatkowski.

Parlamentarzysta o zapisie nakładającym na lekarzy rodzinnych dodatkową odpowiedzialność poinformował już przewodniczącego komisji, która pracowała nad ustawą. Złożył również interpelację, w której zapytuje marszałka Sejmu o to jakie choroby dyskwalifikują kandydata na rodzica zastępczego. - Czytając ustawę nie wynika z niej, czy na przeszkodzie stanie choroba psychiczna, cukrzyca, niepełnosprawność, czy łupież kandydata – pisze w interpelacji Jacek Kwiatkowski.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie