Zamknięte szkoły nie oznaczają, że uczniowie mają wolne. Szkoły organizują naukę online

Justyna Dopierała
Justyna Dopierała
Od poniedziałku, 16 marca z powodu zagrożenia koronawirusem wszystkie szkoły w Polsce są zamknięte na dwa tygodnie. Dyrektorzy szkół, rząd i kuratoria podkreślają jednak, że to nie są dodatkowe ferie, a nauczyciele mają im zapewnić naukę zdalną.

Zajęcia zostały zawieszone na dwa tygodnie. W Poznaniu wszystkie szkoły, przedszkola i żłobki są zamknięte już od środy, 11 marca. Nauczyciele podkreślają, że nauka powinna odbywać się w domu, a uczniowie powinni ten czas jak najlepiej wykorzystać na zgłębianie wiedzy i swoich zainteresowań. Dotyczy to szczególnie przyszłych absolwentów podstawówek oraz maturzystów.

- To wyjątkowa sytuacja, ale nie jest to czas wolny dla uczniów. Materiały zostały już wysłane do naszych uczniów online. Organizacja pracy jest uzależniona od nauczycieli, mają oni w tej kwestii dowolność. To oni ustalają formę nauki, godziny pracy i kontakt z uczniami. My to oczywiście nadzorujemy - tłumaczy Małgorzata Dembska, dyrektor II Liceum Ogólnokształcącego w Poznaniu.

Czytaj także: Koronawirus: Szkoły, uczelnie, przedszkola i żłobki w całej Polsce będą zamknięte. Czy nauczyciele otrzymają wypłaty?

Zamknięte szkoły: Nauka online w praktyce

Od poniedziałku zajęcia dydaktyczne, ani wychowawczo-opiekuńcze w szkołach się nie odbywają. Placówki w rożny sposób organizują zdalną pracę z uczniami.

- Praca wre. Radzimy sobie bardzo dobrze. Ja realizuję z uczniami normalnie program nauczania, bo nie mogę pozwolić sobie na opuszczenie aż tylu lekcji, a zwłaszcza w klasach z rozszerzeniami. Komunikujemy się głównie przez messengera i idzie to naprawdę sprawnie - tłumaczy Izabela Płotka, nauczycielka biologii w VIII LO w Poznaniu.

- Uczniowie podeszli do sprawy bardzo poważnie. Są zaangażowani i zdyscyplinowani, co mnie bardzo cieszy. Myślę, że poświęcamy na naukę nawet więcej czasu, niż gdybyśmy byli w szkole - podkreśla.

Także w wielkopolskich podstawówkach nauka odbywa się zdalnie. – Do kontaktu z uczniami wykorzystujemy głównie maila. Dobrze, że jest taka alternatywa, ponieważ dzisiaj elektroniczny dziennik nie działał ze względu na przeciążenie. Ja odbyłam już pierwszą lekcję w formie wideokonferencji i udało się to naprawdę fajnie. Mam zaplanowaną kolejną – tłumaczy Emilia Wallheim, nauczycielka ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Luboniu.

Nauczycielka przyznaje także, że zgodnie z rozporządzeniem MEN nie jest to realizacja podstawy programowej.
– Nie możemy realizować programu nauczania, wprowadzać nowych wiadomości i zagadnień. To bardziej powtórki i utrwalanie wiedzy – mówi.

Zobacz też: Koronawirus w Poznaniu. Rektor UAM: Wykładowcy mają się przygotować do zajęć e-lerningowych i zdalnego nauczania

Uczniowie przyznają, że elektroniczna forma nauki im odpowiada i pozwala wykorzystywać ciekawe sposoby na zdobywanie wiedzy.

- U nas w szkole mamy kontakt z nauczycielami głównie przez maila. Polega to na tym, że wysyłają nam zadania i testy do wykonywania, a my w każdej chwili możemy zgłosić się z pytaniami. Jest to fajny sposób, bo mamy więcej czasu na zgłębianie rzeczy, które nas interesują. Ale zdaję sobie sprawę z tego, że do matury będę musiała przygotować się w dużej mierze na własną rękę - mówi Zuza, maturzystka z Zespołu Szkól Handlowych w Poznaniu.

Zobacz też: Jakie lektury w TVP zobaczą dzieci w tym tygodniu? Co robić z dzieckiem podczas kwarantanny

Ponadto na facebooku powstała grupa E-nauczyciele, na której pedagodzy gromadzą materiały i zadania dla uczniów na czas zawieszenia zajęć.

Przez najbliższe dwa tygodnie będą na niej prowadzone lekcje online z różnych przedmiotów dla uczniów szkół zarówno podstawowych, jak i średnich.

Zamknięte szkoły: Co radzi Ministerstwo Edukacji Narodowej?

Na czas zawieszenia zajęć Ministerstwo Edukacji Narodowej utworzyło poradnik dla dyrektorów, nauczycieli oraz uczniów, jak organizować naukę online. Uruchomiono zestaw różnego rodzaju narzędzi oraz inicjatyw w internecie dla uczniów.

W poradniku zamieszczono wskazówki, z jakich stron, portali czy serwisów można korzystać w pracy z uczniami w okresie zawieszenia zajęć.

- Zachęcamy do korzystania z bezpłatnych, dostępnych w internecie narzędzi i materiałów edukacyjnych. Adresy przydatnych stron i portali internetowych będziemy na bieżąco uzupełniać - wyjaśnia Anna Ostrowska, rzecznik prasowy Ministerstwa Edukacji Narodowej.

- W okresie zawieszenia zajęć szczególnie prosimy o objęcie opieką uczniów, którzy przygotowują się do tegorocznych egzaminów: ósmoklasisty, maturalnego oraz zawodowego - dodaje.

Zobacz także: Politechnika Poznańska zamyka akademik. Podejrzenie koronawirusa u jednego ze studentów. "Czekamy na wyniki badań"

Nauka w domu: Jakie metody rekomenduje MEN?

  • dziennik elektroniczny
  • strony internetowe szkół
  • mailing do rodziców, a w przypadku starszych uczniów bezpośredni kontakt elektroniczny

Materiały edukacyjne, polecane platformy, strony i serwisy internetowe dostępne są na stronie Ministerstwa Edukacji Narodowej.

Czapury pod Poznaniem - tu mieszkała pierwsza ofiara koronawirusa w Polsce. Czy mieszkańcy nie obawiają się epidemii?

Sprawdź też:

Koronawirus w Polsce - mapa na żywo:

Wideo

Materiał oryginalny: Zamknięte szkoły nie oznaczają, że uczniowie mają wolne. Szkoły organizują naukę online - Poznań Nasze Miasto

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Po co to komu? Nie dość że te czerwone profesorki rano albo popułudniu wyślą jak najwięcej mogą i tyle ich widzieli. A rok temu postrajkowali i jakoś nikogo nie obchodziło czy spowoduje to jakieś zaległości no i... Chyba nie spowodowało więc po co teraz wysyłać jakieś losowe zadania z ostatniego tematu jaki był na lekcji

z
zaniepokojony

Ale nikt nie może zakładać, że informacja on-line dotrze do wszystkich uczniów. A pytania po powrocie do szkoły z zadań lub ocenianie zadań , które wysłało się elektronicznie bez potwierdzenia ich otrzymania to już przegięcie a może i złamanie prawa.

Dodaj ogłoszenie