Licheń. Światowy Dzień Chorych

Krzysztof Nowak
Krzysztof Nowak
W bazylice licheńskiej, 7 lutego modlono się w intencji wszystkich chorych, cierpiących i samotnych, aby Bóg przez hojność innych ludzi okazał im swoje miłosierdzie. W modlitwie pamiętano także o pracownikach służby zdrowia, prosząc, aby za trudy swojej pracy i poświęcenie otrzymali nagrodę od Zbawiciela.

Światowy Dzień Chorego - Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej

Skarbem Kościoła nazywał chorych św. Jan Paweł II. To ich święto przypada w najbliższy czwartek, 11 lutego - obchody XXIX Światowego Dnia Chorych rozpoczęto w Licheniu w V Niedzielę Zwykłą.

-To sanktuarium jest miejscem nadziei” – mówił ks. Janusz Kumala MIC, kustosz miejsca, w homilii wygłoszonej podczas głównej, południowej Mszy Świętej. Kapłan przypomniał zgromadzonym historię sanktuarium, gdzie podczas epidemii cholery, ponad 150 lat temu przybywano, by prosić o ratunek i nadzieję. „Choroby zawsze były obecne w historii ludzkości. To doświadczenie, które nam towarzyszyło. Tak jak doświadczenie śmierci. Były daleko od nas, a gdy nas dotykały - to przejściowo. W krótszym lub dłuższym okresie wszystko wracało do normy. Teraz taka sytuacja trwa już rok. Stale docierają do nas informacje ilu dziennie zachorowało i zmarło. A to tylko jedna spośród wielu istniejących chorób, która koncentruje naszą uwagę. Te przerażające liczby mamy ciągle w pamięci. Może po to, byśmy na nowo odkryli rzeczywistość choroby i śmierci, odczytali ich sens głębiej.”

„W naszym sanktuarium chcemy dziś zwrócić szczególnie uwagę na ludzi chorych, chcemy też popatrzeć na naszą relację wobec chorych”- podkreślał ks. Kumala. „Jan Paweł II mówił o nich, że są skarbem dla Kościoła. Dla świata, w którym żyjemy są często niepotrzebni, zbędni, są obciążeniem. Ewangelia uczy nas jednak, że drugi człowiek jest skarbem. Niech dzisiejszy dzień pomoże nam odkryć wartość człowieka, który jest chory. Dostrzec go oraz zrozumieć, jaką powinna być nasza relacja do niego. Chrystus przynosi nadzieję, nie tylko wyzdrowienia, ale też życia wiecznego. Można powiedzieć, że te miesiące chcą, byśmy odkryli głębię nadziei, nie tylko na to, że epidemia się skończy, ale i nadzieję na życie wieczne” – mówił marianin, zachęcając do rozbudzenia tej nadziei i życia nią.

W czytanej dzisiaj Ewangelii św. Marek pokazuje, jak Jezus nie boi się człowieka chorego. Chce być blisko niego, dotyka, współczuje, uzdrawia ciało i ducha. Po co nam zdrowie? Zgodnie z dzisiejszą Ewangelią, mamy być zdrowi, by usługiwać. Owocem działania Jezusa w życiu, powinno być to, że jako uzdrowiony, idę, by służyć innym. W ten sposób przybliżamy się do nieba” – podkreślał ks. Kumala.

Podczas Eucharystii udzielone zostało błogosławieństwo chorych: „…umocnij cierpliwość i nadzieję wszystkich chorych, aby dzięki Twojemu błogosławieństwu przezwyciężyli swoją słabość i wsparci Twoją pomocą cieszyli się trwałym zdrowiem”. Modlono się o odkrywanie sensu w cierpieniu, by ono nie zostało zaprzepaszczone w buncie i rozpaczy, lecz uświęcone.

Światowy Dzień Chorego obchodzony jest 11 lutego, we wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes. W tym roku przebiega pod hasłem „Jeden jest wasz Nauczyciel a wy wszyscy braćmi jesteście (Mt 23, 8). Relacja zaufania u podstaw opieki nad chorymi”.

W najbliższą niedzielę, 14 lutego, w licheńskim sanktuarium odbędzie się Dzień zakochanych oraz tych, którzy czują się niekochani, odrzuceni, zapomniani, samotni. Księża marianie zapraszają na mszę św. o godz. 12.00 do bazyliki licheńskiej.

Znamy nową listę obostrzeń

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie