MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Kaliska wolontariuszka zmarła w szpitalu w Koninie. Sprawę skierowano do prokuratury

Ewelina Samulak-Andrzejczak
Ewelina Samulak-Andrzejczak
Ewelina Garczewska – wolontariuszka o ogromnym sercu kaliskiej Szlachetnej Paczki i Akademii Przyszłości zmarła w szpitalu w Koninie. Zdaniem bliskich rodziny w dwóch szpitalach, w których szukała ratunku nie udzielono jej pomocy. Teraz to czy doszło do zaniedbań sprawdza prokuratura.

Kaliska wolontariuszka zmarła w szpitalu w Koninie

31-latka zmagała się z miastenią, powodującą duszności. Przez ostatnie dni szukała ratunku w dwóch szpitalach – Bydgoszczy i Koninie. Zdaniem jej bliskich doszło tam do poważnych zaniedbań.

- Miastenia nie jest chorobą śmiertelną! (…) Miastenia w swoim przełomie, może zagrażać życiu i tak było w tym przypadku. Ale są określone sposoby leczenia i postępowania. Jej nie pomógł nikt! Fakt, że Ewelina umarła spadł na nas jak grom z nieba. Fakt, że teraz wmawia się rodzinie, że śmierć Eweliny wynika z jej zaniedbań, złego stanu i chorób współistniejących jest haniebny. Ewelina walczyła o swoje życie, jeździła i pukała do każdego szpitala w Polsce. Nigdzie jej nie udzielono pomocy! - podkreśla Monika Trzęsała, kuzynka kobiety.

Kobieta 5 maja udała się ze skierowaniem wydanym w trybie pilnym z prośbą o przyjęcie na oddział szpitala w Bydgoszczy, ponieważ tam jest oddział, który zajmuje się typowo leczeniem tej choroby. Usłyszała, że skoro nie przyjechała karetką i pod tlenem to jej stan jest dobry i ma czekać na przyjęcie na oddział. W poniedziałek wieczorem, 6 maja z silną dusznością trafiła do szpitala w Koninie.

- Podejrzewano, że symuluje! Podano jej leki, pomimo że informowała lekarzy o tym, że wcześniej je dostawała i źle znosi ich podanie (…) Co więcej szykowano ją do wypisu do domu! I nagle 9 maja, zasłabła, upadła i po 3h duszenia się i agonii w łóżku szpitalnym umarła – dodaje jej kuzynka.

Szpital w Koninie w oświadczeniu odniósł się do sprawy śmierci 31-latki.

- Niech będzie nam wolno przede wszystkim wyrazić głęboki smutek w związku z zaistniałą sytuacją. Pragniemy poinformować, że po przyjęciu Pacjentki na oddział naszego Szpitala, zgodnie z procedurami została zbadana przez lekarzy, którzy również zapoznali się z dokumentacją medyczną dostarczoną przez Pacjentkę – przekazuje Krystyna Brzezińska, dyrektor szpitala w Koninie.

Zgodnie z procedurami szpitala trwa analiza zdarzenia. Sprawę bada prokuratura. Zlecono sekcję zwłok.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Eurowybory 2024. Najważniejsze "jedynki" na listach

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na konin.naszemiasto.pl Nasze Miasto