"Jestem William". Mądra, pełena humoru komedia o odwadze i dojrzewaniu [patronat NaM]

red.Zaktualizowano 
W piątek, 7 czerwca premiera duńskiej komedii familijnej pt. "Jestem William", która ma już na swoim koncie kilka znaczących nagród. To skandynawskie kino dla dzieci z gangsterskim dreszczykiem i dużą dawką ciepłego humoru. Ciąg dalszy artykułu poniżej.

Nagrody: Międzynarodowego Festiwalu Filmów Młodego Widza Ale Kino!, Międzynarodowego Festiwalu Filmowego BUFF, Europejskiego Stowarzyszenia Filmu dla Dzieci (ECFA) 2018, Sieci Kin Studyjnych czy Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Brukseli - mówią same za siebie. Tę mądrą, wzruszającą, ale też zabawną komedię w reżyserii Jonasa Elmera po prostu warto zobaczyć! Dlaczego? Bo takie filmy wcale nie zdarzają się często.

Komedia powstała na podstawie książki popularnego, duńskiego autora powieści dla dzieci i młodzieży - Kima Fupza Aakesona, który jest autorem scenariusza filmu. William (w tej roli sympatyczny Alexander Magnússon) jest zwyczajnym chłopcem z Roskilde, który uważa się za wielkiego pechowca. I trudno się mu dziwić, bo nie ma łatwego życia. Przekorny los ciągle stawia przed nim trudne wyzwania.

Mama Williama przeszła załamanie nerwowe i trafiła do szpitala. Nie może opiekować się synem, bo jak mówi jej brat, Nils - "ześwirowała". W dodatku jej mąż zginął w wypadku samochodowym. To dlatego William trafia do domu swojego ekscentrycznego wuja - Nilsa. Ten przeszedł na wcześniejszą emeryturę i prowadzi szemrane interesy (oficjalnie: import - eksport). Do tego wszystkich ludzi uważa za idiotów, ma też słabość do hazardu. Podczas pewnej nocy przegrywa w karty sporo pieniędzy i zaciąga dług u największego gangstera w mieście. Od tego momentu nie może czuć się bezpiecznie. - O północy twój wujek będzie trupem - mówi do swojego siostrzeńca. William próbuje mu pomóc i udaje się na spotkanie z szefem gangu, żeby ten odroczył spłatę długu.

Ale to niejedyny problem chłopca. W nowym mieście i nowej szkole też nie ma lekko. W dodatku uwzięła się na niego trójka chłopaków z bezwzględnym Martinem na czele. Są też jednak i jasne strony - William znajduje swoją pierwszą miłość i zakochuje się w koleżance z klasy - Violi, która dzieli się z nim drugim śniadaniem. Niestety dziewczynka na początku uważa go za frajera. Na szczęście los - oprócz kłód pod nogi - podrzuca Williamowi różne podpowiedzi...

"Jestem William" to pełna ciepła, zabawna komedia familijna z wątkiem gangsterskim. Film z humorem i lekkością pokazuje, że fortuna kołem się toczy, a szczęście sprzyja odważnym. - Ważne, że zawsze jestem sobą i robię swoje - mówi William, który - jak łatwo się domyślić - z czasem odkrywa w sobie siłę i przechodzi przyspieszony kurs dojrzewania. W końcu nawet największy gangster w mieście musi przyznać, że dawno nie widział tu takiego twardziela jak William. Polecamy.

Premiera 7 czerwca.

"Jestem William". Zobacz zwiastun filmu:

Wideo

Materiał oryginalny: "Jestem William". Mądra, pełena humoru komedia o odwadze i dojrzewaniu [patronat NaM] - Warszawa Nasze Miasto

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3