Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Znana w Koninie siostra Janina uczestniczką wypadku autokaru w Chorwacji. Wcześniej uczyła w konińskim liceum

Marcin Maliński
Marcin Maliński
Pomimo że od tragicznego wypadku autokaru jadącego z pielgrzymką do Medjugorie minęły już dwa dni, wciąż jeszcze informacje o wszystkich jego uczestnikach nie są nam znane. Jedną z takich osób jest siostra nazaretanka Janina Mateusiak, która dała się dobrze poznać w Koninie w czasie, gdy w II Liceum Ogólnokształcącym przekazywała młodzieży wiedzę na temat religii.
Pomimo że od tragicznego wypadku autokaru jadącego z pielgrzymką do Medjugorie minęły już dwa dni, wciąż jeszcze informacje o wszystkich jego uczestnikach nie są nam znane. Jedną z takich osób jest siostra nazaretanka Janina Mateusiak, która dała się dobrze poznać w Koninie w czasie, gdy w II Liceum Ogólnokształcącym przekazywała młodzieży wiedzę na temat religii. Marcin Maliński
Pomimo że od tragicznego wypadku autokaru jadącego z pielgrzymką do Medjugorie minęły już dwa dni, wciąż jeszcze informacje o wszystkich jego uczestnikach nie są nam znane. Jedną z takich osób jest siostra nazaretanka Janina Mateusiak, która dała się dobrze poznać w Koninie w czasie, gdy w II Liceum Ogólnokształcącym przekazywała młodzieży wiedzę na temat religii.

Wciąż nie wiadomo co z siostrą Janiną

W wypadku autokaru w Chorwacji ucierpieli pielgrzymi m.in. z Diecezji Włocławskiej, do której należą parafianie z Konina oraz z Diecezji Radomskiej, z której wywodzi się siostra Janina Mateusiak. Posługuje ona w Kaplicy Wieczystej Adoracji w Kolonii Jedlnia, z kolei wcześniej była nauczycielką religii w II LO w Koninie.

Poza siostrą, w wypadku poszkodowanych zostało jeszcze osiem osób z Diecezji Radomskiej. Było to dwóch mężczyzn oraz sześć kobiet. Jak ustalili tamtejsi duchowni, życiu mężczyzn nie zagraża niebezpieczeństwo.

O kobietach pochodzących z Radomia i okolic, dowiedziano się, że trzy z nich są aktualnie hospitalizowane. Niestety pozostają jeszcze dwie poszkodowane w wypadku, których losy wciąż są nie znane – jedną z nich jest właśnie siostra Janina.

– Jesteśmy myślą, sercem i modlitwą z tymi, którzy ucierpieli w tym wypadku. Razem z s. Janiną z Kaplicy Wieczystej Adoracji wyjechały cztery osoby z naszej parafii. Z tego co wiemy trzy osoby żyją. Jedna jest po operacji nogi i nosa, druga jest potłuczona, ale jest świadoma. Trzecia jest w ciężkim stanie, ale stabilnym. Natomiast o siostrze Janinie i tej czwartej osobie jeszcze nic nie wiadomo. Jesteśmy w stałym kontakcie z rodzinami poszkodowanych i wspieramy ich jak możemy.

– powiedział ks. kan. Janusz Smerda, proboszcz parafii pw. św. Mikołaja w Jedlni, w rozmowie dla Radia Plus Radom.

ZOBACZ TAKŻE

Siostra Janina uczyła religii w II LO w Koninie

Siostra Janina w II LO w Koninie pracowała od 2014 r., a na emeryturę odeszła dwa lata temu. Przykrą informacje o tym, że była pracownica „Drugiego” brała udział w wypadku, a jej los pozostaje nieznany, szkoła otrzymała od nas. W związku z tym dyrekcja ani pracownicy placówki również nie mogli powiedzieć nam nic na temat stanu w jakim znajduje się siostra. Swoją koleżankę wspominają jednak bardzo ciepło oraz wyrazili głęboką nadzieję, że siostra żyję, a jeżeli coś jej się stało szybko wróci do zdrowia.

Siostry nazaretanki pojechały do Chorwacji w szukaniu odpowiedzi

Żadnej informacji na temat siostry Janiny nie mają także inne siostry, które również pełnią posługę w Kaplicy Wieczystej Adoracji w Kolonii Jedlnia. Aby dowiedzieć się w jakim stanie są parafianie należący do Diecezji Radomskiej, a także ich koleżanka, kilka sióstr wyruszyło do stolicy Chorwacji.

Jak udało nam się dowiedzieć, być może delegacja z Jedlni-Kolonia dotarła już do Zagrzebia, a wieści o stanie siostry poznamy w ciągu najbliższych godzin, o czym z pewnością Was poinformujemy.

ZOBACZ TAKŻE

od 7 lat
Wideo

Reklamy "na celebrytę" - Pismak przeciwko oszustom

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na konin.naszemiasto.pl Nasze Miasto