Rodzinne spory o majątek, walka o umorzenie kredytów, czy o dobre imię po obraźliwych komentarzach na portalach internetowych. Takimi sprawami zajmowali się mediatorzy, którzy dziś dyżurowali w Sądzie Okręgowym w Koninie.

- Zainteresowanie jest bardzo duże. Coraz więcej osób wie, że spory można rozwiązywać polubownie – mówi Jolanta Dośpiał, mediator w sprawach karnych, cywilnych, gospodarczych i rodzinnych.

Mediator to sposób na zaoszczędzenie czasu i pieniędzy. Zamiast długotrwałych i kosztownych procesów sądowych – bezpłatne mediacje. Te są dobrowolne, a dzięki nim ofiara i sprawca potrafią się ze sobą porozumieć. Często wystarczy do tego zwykła rozmowa, podczas której mediator rozładuje emocje i spojrzy na sprawę z boku.

- Mediator sprawdza czego strony od siebie oczekują i wykorzystując wiedzę prawniczą oraz psychologiczną kieruje rozmową, tak żeby strony doprowadzić do ugody - mówi Dariusz Wilczewski, wiceprezydent Konina i mediator. - Obecnie do sądu trafia 13 milionów spraw rocznie. Konieczna jest reforma wymiaru sprawiedliwości przez wprowadzenie obowiązku mediacji, który spowoduje odciążenie pracy sądów – dodaje.

W Koninie aktualnie pracuje pięciu mediatorów.

Prześlij nam swój artykuł lub swoje zdjęcia. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Masz firmę? Dodaj ją za darmo do Katalogu Firm.
Organizujesz imprezę? Poinformuj nas!


Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!