Mediatorzy dyżurowali w Sądzie Okręgowym

Rodzinne spory o majątek, walka o umorzenie kredytów, czy o dobre imię po obraźliwych komentarzach na portalach internetowych. Takimi sprawami zajmowali się mediatorzy, którzy dziś dyżurowali w Sądzie Okręgowym w Koninie.

1/4
Fot. Ola Braciszewska
- Zainteresowanie jest bardzo duże. Coraz więcej osób wie, że spory można rozwiązywać polubownie – mówi Jolanta Dośpiał, mediator w sprawach karnych, cywilnych, gospodarczych i rodzinnych.

Mediator to sposób na zaoszczędzenie czasu i pieniędzy. Zamiast długotrwałych i kosztownych procesów sądowych – bezpłatne mediacje. Te są dobrowolne, a dzięki nim ofiara i sprawca potrafią się ze sobą porozumieć. Często wystarczy do tego zwykła rozmowa, podczas której mediator rozładuje emocje i spojrzy na sprawę z boku.

- Mediator sprawdza czego strony od siebie oczekują i wykorzystując wiedzę prawniczą oraz psychologiczną kieruje rozmową, tak żeby strony doprowadzić do ugody - mówi Dariusz Wilczewski, wiceprezydent Konina i mediator. - Obecnie do sądu trafia 13 milionów spraw rocznie. Konieczna jest reforma wymiaru sprawiedliwości przez wprowadzenie obowiązku mediacji, który spowoduje odciążenie pracy sądów – dodaje.

W Koninie aktualnie pracuje pięciu mediatorów.

Prześlij nam swój artykuł lub swoje zdjęcia. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Masz firmę? Dodaj ją za darmo do Katalogu Firm.
Organizujesz imprezę? Poinformuj nas!


∨ Czytaj dalej

OBAR OBAR
źródło: Głos Wielkopolski

Więcej na temat

Komentarze (1)

avatar

Wybierz kategorię